Dagis - 2010-12-27 11:47:22

Oprócz tych zmieszczonych przez Albynusa wklejam linki do filmików jak się robi narty, oczywiście jest to w skrócie jak ktoś zainteresowany to zapraszam do dyskusji.

Od razu napisze że narty do chodzenia po lesie robi się na wymiar osoby która ma nimi się poruszać i różnią się od zjazdówek czy biegówek. Oczywiście można przy ich robieniu posłużyć się historycznymi pierwowzorami, ale trzeba pamiętać o:

Szerokość takiej narty to kolo 25 cm (zależy od głębokości śniegu)
Wysoka powinna być do ramienia osoby, nie dłuższa,

Tutaj na przykład narty takie jak wzory można znaleźć na historycznych forach,
http://www.youtube.com/watch?v=16rEt2efyKs
ale są długie i służą tylko do zjeżdżania, w lesie się w nich nie pochodzi.


Tutaj długi cztero godziny filmik, ale można wyłuskać ciekawe rzeczy...polecam
http://talks.guns.ru/forummessage/14/561533.html

Darius - 2010-12-27 13:35:41

To ja w temacie łażenia po śniegu w lesie. Skromnie uważam, że wygodniej chodziło się by w rakietach śnieżnych. Dla zainteresowanych całkiem przyzwoity link - choć po angielsku.
http://www.inquiry.net/outdoor/winter/g … /index.htm

Dagis - 2010-12-27 17:50:08

Bardzo dobrze :D

fajnie by było zrobić to i to i przetestować  :strongmen:

Dagis - 2010-12-28 16:00:22

No niestety brak odpowiednich surowców zmusił mnie do korzystania z tego co miałem pod ręka :huh:

http://i51.tinypic.com/bhy79h.jpg

Nie czas teraz ścinać drzewo i go sezonować wiec „lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu” :P

http://i51.tinypic.com/j6hf9v.jpg

Zastosowałem dwie metody „klinowania”
Nie jest to takie proste jak się wydalało, kliny musza być naprawdę twarde i ostre.
Duże kliny wzdłuż drzewa doskonale i równo rozszczepiają drzewo, ale okazało się że mam za słabe kliny, rozpadały się podczas wbijania :vomit:

http://i53.tinypic.com/23o31w.jpg

Musiałem wiec wspomóc się małymi klinami wbijanymi od góry :tak:

http://i53.tinypic.com/15qey5d.jpg

A oto efekt końcowy :dumny:

http://i53.tinypic.com/wklcwm.jpg

Zrobiłem cztery deski, jak uda się wszystkie powyginać i nie pękną podczas obróbki to będę miał narty i płozy na sanki, jak nie to mam nadziej że chociaż zrobię narty.

Darius - 2010-12-29 05:31:58

Ze względu na dość kiepską jakość zdjęć mogę się mylić, ale  to drewno jest zmurszałe i nie da się pozaginać.

Albynus - 2010-12-29 12:43:21

Nazwałbym raczej ten temacik jako "experymenty z darciem desek", bo tak to narazie wygląda. :applause: Wilelkie brawa za darcie desek póki co, niełatwe jest to bez narzędzi, kliny metalowe są dość drogie, a drewniane trzeba wykonać bardzo dokładnie z mega twardego drewna ale w zastępstwie mozna użyć starych obuchów od siekier (o ile sie je posiada). Z nartami ciężka sprawa, bo sporo roboty z uzyskaniem gładziutkiej powierzchni z dartej deski, pozatym dochodzi grubość i ciężar ... Ale ktoś musi zacząć, zobaczymy jak to wyjdzie i trzymamy kciuki...

Dagis - 2011-01-13 21:10:55

Na razie zdjęcia jak co po kolei robiłem, komentarze i przemyślenia na końcu

Najpierw ciosałem siekiera do około1,5 cm grubości :D

http://i53.tinypic.com/33nusyr.jpg

Później strugiem…każda deska ma inna grubość, bo nie wiedziałem do jakiej grubości strugać :whistle:

http://i53.tinypic.com/2v18ehv.jpg http://i54.tinypic.com/w2nfyq.jpg

http://i53.tinypic.com/25akl6v.jpg
Tu na załączonym obrazku widać jak wyrywało dechę przykręconą na trzy wkręty podczas zaginania :strongmen:

http://i53.tinypic.com/kcjqd5.jpg
Podgrzewanie w piecu(niestety brak ogniska - warunki pogodowe)

http://i53.tinypic.com/35m2s0o.jpg

Osmalone pozostawione do wyschnięcia :D

http://i54.tinypic.com/2lkqxvo.jpg

Tak wygadają po wyginaniu…teraz troszkę obróbki i …

http://i54.tinypic.com/20i6o8m.jpg

Wiązania zrobiłem szerokie i zdały egzamin, but trzymał się doskonale. Natomiast pod piętę musze dać albo kawałek futra, albo kory. Podczas marszu śnieg przykleja się i ubija tworząc grudkę lodu, po której ślizga się noga. Ale to mały problem, narta jest dość szeroka i stopa z niej nie spada, za to  nabita gamoła pije w piętę :)

http://i52.tinypic.com/ih4m6a.jpg

Najważniejszym problemem było dla mnie podchodzenie pod górę i zjeżdżanie z nich. Mam plan obszyć futrem spód nart żeby się nie cofały na wzniesieniach i musze nauczyć się jeździć, żeby jakoś zjeżdżać w dół :D

http://i52.tinypic.com/2ew01tf.jpg

Na wyprawie połamałem jedna nartę(najbardziej cienką) wymieniłem na nowa i pojechałem dalej. Ogólnie byłem średnio zadowolony z tego cudu techniki, zrobiłem więc rakiety śnieże(które też testowałem) przeanalizowałem wszystkie za i przeciw i osobiście uważam narty za lepszy środek transportu. Dlatego zbieram się za zrobienie nowych…dłuższych i szerszych.

http://i53.tinypic.com/vdn8zl.jpg

Albynus - 2011-01-18 16:32:34

Prawo Zimy pokazało nam konieczność zrobienia rakiet śnieżnych ... nie raki, nie narty. Brak rakiet spowodował na 7mej wyprawie lawinę następujących po sobie nieszczęśliwych wydarzeń i był według mnie głównym powodem niepowodzenia. Najprostrze rakiety można znaleźć tutaj:

http://pj-rundown.blogspot.com/2010/12/ … owych.html

potrzeba jedynie sporo sznurka i godzinkę czasu w lesie, myslę że jest to do wykonania nawet na poczekaniu .... zresztą juz sie dzisiaj zaopatrzyłem w parę patyków, zobaczymy jak to wyjdzie ;)

http://i54.tinypic.com/x5zimv.jpg

Albynus - 2011-01-21 19:23:51

Jakby nie wizyta rodzinki Sawickich zapomniałbym o rakietach ... a patyki schły i czekały cierpliwie na balkonie ;)


http://i52.tinypic.com/307lvfm.jpg



http://i51.tinypic.com/2vrvnnb.jpg

Dagis - 2011-01-22 07:16:04

Mam nadzieje że chłopaki się nie obrażą, ze wklejam ich zdjęcia :D

http://i56.tinypic.com/n4yykw.jpg

Rakiety są wykonane z dwóch kawałków, złączonych na czubku i końcu, czubek poza tym jest zachylony do góry. Ma dwie poprzeczki na przedzie i jedną z tylu(chyba standard), wiązanie na nogi przymocowane do drugiej poprzeczki.  Przynajmniej tyle wywnioskowałem ze zdjęcia.

http://i56.tinypic.com/v75dfc.jpg

Albynus - 2011-01-22 07:55:10

dokładnie tak to powinno wyglądać, śliczniutkie ... sporo pracy ... hmm, mało powiedziane "sporo". Niestety trzeba mieć materiał ....

http://www.inquiry.net/images/ich054.gif

Dagis - 2011-01-22 13:18:33

Teraz zetniemy materiał :) w Lato zrobimy :D i za rok na zimę będzie jak znalazł :dumny:
Teraz musimy przetestować te ze świerkowych gałęzi :good:

Albynus - 2011-02-05 08:25:18

No, to już jesteśmy po testowaniu rakiet, w/g mnie jak na czas który poświęciłem na ich wykonanie to wyszło naprawde super. Zachowałem większość sił podczas marszu a dodatkowym atutem były suche stopy.

          http://i53.tinypic.com/egtwr7.jpg          http://i53.tinypic.com/34oehk5.jpg


Trochę lepiej mi sie szło niż Kondzikowi. Miałem nieco mniejsze rakiety, dzięki czemu nie zaczepiałem się o nie. Wiązania poszczególnych patyków wzmocnione były klejem, aby dratwa nie nasiąkała mocno wodą i dodatkowo osłonięte przed ocieraniem paskami skóry - co w sumie dało bardzo sztywną i zwartą konstrukcję. Moja stopa spoczywała na trzech poprzecznych patykach, przez cału czas mając kontakt z dwoma - dzięki czamu nie cisnęło to jak 1 patyczkek. No i wiązania robiłem dwupunktowo, dzięki czemu rakiety nie chybotały sie przy podnoszeniu . Wymiar moich rakiet to: 63cm - długość i 36cm - szerokość w najszerszym miejscu. Takie małe rakiety wystarczają śmiało na 100kg + ekwipunek lekkozbrojnego pieszego wojownika.

Dagis - 2011-02-07 12:30:50

Rakiety zrobiłem z świerkowych gałęzi. Jak się w nich chodziło i jakie mam uczucia napisałem w „wyprawie 8”, bo na niej zostały testowane.

http://i55.tinypic.com/9asea0.jpg

Zrobiłem trzy podpórki i otwór na czubek buta, który powinien przy podnoszeniu stopy i na wzniesieniach wchodzić w śnieg. Niestety nie wchodziły

http://i52.tinypic.com/es69ap.jpg

Wszystko poprzeplatałem lnianym sznurkiem. Sznurek po 20-30 minutach marszy namókł i konstrukcja zaczęła się chybotać. Co bardzo utrudniło marsz. Podpórki wrzynały się w stopy, nie był to odczuwalne jak ból, ale sprawiało dyskomfort podczas marszu. Podczas powrotu, namoknięte sznurki nie wytrzymały i poprzecierały się… konstrukcja się rozwaliła.

http://i55.tinypic.com/ou8bcj.jpg

Według mnie to trudno jest wykonać dobre rakiety. Ogólnie połowiczny sukces, za to dużo doświadczenia i wiedzy zdobyłem dzięki temu. Nawet mój nowy model plecak został zainspirowany przez narty śniegowe.

http://i54.tinypic.com/6th4ld.jpg

Dagis - 2011-02-07 12:42:36

http://i51.tinypic.com/wqvu6e.jpg

Zacząłem też robić nowe narty :D
.
http://i52.tinypic.com/34qurls.jpg

Tym razem deski szarpałem z samego środka drzewa(aby były szersze) zobaczymy co z tego wyjdzie.

http://i51.tinypic.com/mhavic.jpg

Dagis - 2011-03-09 20:25:06

Deski były grubsze i szersze. Podczas wyginania połamały mi jedno z form… centymetrowa deska połamała calówkę – potwierdziło się że szarpane deski są o wiele wytrzymalsze od tartacznych :D

http://i51.tinypic.com/2wg5a45.jpg

http://i56.tinypic.com/166ki9f.jpg

Nie miałem czym zaimpregnować, to chociaż pociągnąłem jedną warstwę oleju lnianego, żeby nie brały za szybko wilgoci :)

http://i52.tinypic.com/2yuj0on.jpg

A to mój parnik z garnka i sukienki dzięki któremu wyginałem narty :P

http://i56.tinypic.com/zivjfo.jpg

No i jak pisałem wcześniej obszyłem futrem. Użyłem zimowego futra sarenek. Rewelacja! Wchodziłem po kontem 45 stopni i narty się nie cofały :good:

http://i54.tinypic.com/wi3dkz.jpg

Uważam  że narty zostały zakończone i sprawdziły się w 100%

http://i52.tinypic.com/2mw9t39.jpg

Testowałem w cywilnym stroju bo nie było czasu na wyprawę  :(

www poczta róże gdynia